Rozdział 2 ,,Nowa Szkoła"
-Wstawaj!- jakiś głos obudził Vampire-No wstawaj dziś
pierwszy dzień szkoły!
Vampira od razu zebrała się na nogi.
- Co pierwszy dzień szkoły!- wykrzyknęła radosna-Jej mam
szansę poznać nowych przyjaciół!
-Hahaha! Ty przyjaciół niemożliwe!- od krzyknęła jej Elizabeth
która już od rana czekała aż młodsza siostra wstanie. To ona jej to krzyknęła.
-Grrrrrrrrrr
-Na śniadanie skarby!-z dołu dobiegał głos Lady.
-Już idziemy mamusiu!-krzyknęły obie na raz. Zeszły na
śniadanie, po czym zjadły je tak łapczywie jak by pierwszy raz widziały jajko z
bekonem. Po chwili ich już nie było.Za chwile przybiegły przygotowane do nowej
szkoły.
-Już przygotowane?!-zdziwił się Justin-Macie jeszcze
godzinę.
-Achchchchchchchchchchchcchchchcha-odpowiedziały ze
smutkiem w głosie, i poszły na górę.
-Dziewczyny!-krzykną Justin-Zbierajcie się! Jedziemy do
szkoły!
Po minucie już były gotowe.
-Nie zapomnijcie drugiego śniadania.-powiedziała
troskliwie Lady-Bawcie się dobrze w szkole!
-Jak można się bawić w szkole- pomyślała Vampira.
-Tato, a czy daleko ta szkoła?-spytała Elizabeth
-Nie, nie daleko.-uśmiechną się mężczyzna.
-Aha......to fajnie- z uroczym głosem odpowiedziała mu starsza
siostra.
-Jesteśmy-powiedział Justin-Bawcie się dobrze!
I znowu Vampira miała tą samą myśl co na początku. Przed
siostrami ukazała się duża czarna brama na górze miała napis ,,Monster
High" Brama się otworzyła i wyszła z niej bez głowa postać.
-Dzień Dobry.-przywitała się- Nazywam się Głowenia
Krewnicka jestem dyrektorką ,,Straszyceum Monster High". Zapraszam do
środka.
Dziewczyny były już w budynku .Kafelki na podłodze były
różowo-czarne sufit pomalowany był na zielono ściany również, a szafki (które
były w kształcie trumien) miały kolor fioletowy.
-WOW!-wykrzyknęła Elizabeth -Ale tu jest upiornie!
-Dziewczęta już przydzielam wam klasę.-powiedziała
Głowenia Krewnicka- Elizabeth jeżeli
mnie pamięć nie myli masz 17 lat, a ty Vampiro 1600?
Tak tak-odpowiedziały równocześnie.
- Dobrze zaprowadzę was do waszych sal. Poproszę jakiegoś
ucznia żeby was oprowadził po szkole. Bo ja niezabardzo mam czas. O tu jest
twoja sala Elizabeth. Twoja sala Vampiro jest trochę dalej. Ach, a tu jest
twoja kochana. Tylko ci coś jeszcze powiem Vampiro trafiłaś do niezwykłej klasy
są tu naprawdę niesamowite potwory. Trzymaj się.
I tak zaczęły się niezwykłe przygody Vampiry w
,,Straszyceum Monster High"
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz